» » Karmienie piersią i zasypianie dziecka z matką. Czy trzeba oduczyć dziecko zasypiania przy karmieniu?

Karmienie piersią i zasypianie dziecka z matką. Czy trzeba oduczyć dziecko zasypiania przy karmieniu?

Nasza córka ma sześć miesięcy i zasypia tylko przy piersi

Takie wieczorne karmienie trwa to od trzydziestu minut do półtorej godziny. Śpi w naszym łóżku, żebym mogła karmić ją również w nocy (od trzech do czerech razy). Zastanawiam się, czy może jej  to kiedyś zaszkodzić i czy nie byłoby lepiej, gdyby jednak nie spała podczas jedzenia.

Czy takie przyzwyczajenie może rzutować na jej przyszłe zwyczaje żywieniowe? Mam wrażenie, że ssanie piersi jest dla niej czymś więcej niż tylko samym odżywianiem (dla mnie również). Dlatego chciałabym spytać, czy zdrowo jest, kiedy ona zasypia w trakcie jedzenia.

Karmienie piersią i zasypianie dziecka Czy oduczyć dziecko zasypiania przy karmieniu
Karmienie piersią i zasypianie dziecka z matką. Czy trzeba oduczyć dziecko zasypiania przy karmieniu? Zdjęcie: Pixabay

Czy można dziecko oduczyć zasypiania przy karmieniu?

Chcielibyśmy z mężem mieć wieczorem więcej czasu dla siebie, więc zamierzam niedługo odkładać córkę do łóżeczka, żeby zasypiała sama. Będę miała na nią oko, ponieważ nasze sypialnie są blisko. Jednak naszym priorytetem jest, oczywiście, to, żeby miała się dobrze, więc zastanawiam się, jak robią to inni i jakie kwestie zdrowotne powinno się uwzględnić przy takiej decyzji.

Czasami próbuję odkładać ją do łóżeczka po wieczornym karmieniu – i kilka razy nawet się udało. Ale córka jest z tego powodu bardzo nieszczęśliwa i taki sposób zakończenia dnia wydaje mi się nieprzyjemny. Wczoraj znowu spróbowałam to zrobić i córka była bardzo niezadowolona, niemal wściekła, więc położyłam się obok niej, żeby ją uspokoić. Jednak ona płakała jeszcze co najmniej przez pół godziny. Mówiłam do niej, że dla niej będzie dobrze, jeśli nauczy zasypiać bez mojej piersi.

To prowadzi do różnych dyskusji z mężem, których ton niezbyt mi się podoba. Czuję jakiś smutek i wydaje mi się, że może za dużo wymagam od córki, która jest jeszcze taka malutka. No i oczywiście zastanawiam się, jak to będzie, kiedy będę chciała zupełnie odstawić ją od piersi.

Odpowiedź Jespera Juula

Trzeba wiedzieć dwie rzeczy na temat snu u małych dzieci. Po pierwsze, kiedy stają się śpiące, chciałyby, żeby rodzice także zasypiali. A po drugie: dzieci są istotami, które szybko się przyzwyczajają. Fakt ten jest po prostu związany ze sposobem, w jaki rozwija się ich mózg. Raz uformowane wzorce i połączenia w mózgu mogą być modyfikowane, ale odbywa się to nie bez frustracji. Dlatego dobre i stabilne przyzwyczajenia dają dziecku poczucie bezpieczeństwa.

Proszę spojrzeć na tę sytuację z perspektywy córki. „Przez całe życie byłam usypiana przez mamę podczas karmienia. A teraz co się dzieje?”. Tak właśnie wygląda dzieciństwo: to okres pełen intensywnych procesów uczenia się, którym czasami towarzyszy frustracja. Dlatego powinna Pani porzucić marzenie, że córka zacznie sama zasypiać w spokoju, nigdy się nie wściekając.

Metody zasypiania i przyzwyczajenie

Rady ekspertów, jak „powinno się właściwie” usypiać dziecko, można tak naprawdę odłożyć na półkę. Nie istnieją porady pasujące do wszystkich dzieci i do wszystkich rodzin. Myślę, że rozwiązania „szyte na miarę” są dużo bardziej sensowne.

Dlatego jedyna rzecz, jaką mogę Pani z czystym sumieniem powiedzieć jako „ekspert” jest taka, że dzieci potrzebują snu, a zadaniem rodziców jest uzgodnienie tej elementarnej potrzeby z własnymi potrzebami w ciągu pierwszych dwóch lat ich życia. Reszta to po prostu różne zwyczaje stosowane w różnych rodzinach. W swojej karierze miałem do czynienia z rodzicami z kilkunastu krajów świata i poznałem setki różnych zadowalających rozwiązań dotyczących snu i zasypiania. Widziałem dzieci, które zasypiały same, dzieci, które spały z rodzicami, a nawet dzieci, które spały z opiekunką.

Wniosek, jaki z tego płynie, jest następujący: dzieci dopasują się niemal do każdej sytuacji, którą stworzą rodzice. Jednak każda zmiana spowoduje niepewność i frustrację, której nie jesteśmy w stanie uniknąć. Jeśli już do tego dojdzie, rodzic nie powinien zadręczać siebie wyrzutami sumienia ani krytykować dziecko.

Dziecko zawsze zaprotestuje wobec zmiany

To samo dotyczy sytuacji, w której zdecyduje się Pani odstawić córkę od piersi. Ona jest jeszcze zbyt mała, żeby zrozumieć cokolwiek z potrzeb swojej mamy i taty. Trzeba ten fakt koniecznie wziąć pod uwagę. Jej doświadczenie jest takie, że stanowi centrum wszechświata – i zacznie się to zmieniać dopiero, kiedy skończy około osiemnastu miesięcy. Dlatego jeśli będzie musiała Pani w tym czasie odstawić córkę od piersi, na przykład ze względu na powrót do pracy, to może być Pani pewna, że nie będzie jej się to podobało.

Bardzo dobrze, że opowiada jej Pani o tym, co się stanie, i śledzi jej reakcje. Jeśli adekwatnie interpretuję Pani list, najchętniej chciałaby Pani znaleźć jakieś kompromisowe wyjście. Czy się mylę? Musi się Pani jednak nauczyć tolerowania frustracji córki i radzenia sobie z tym. Proszę zawsze upewnić się, że wszystkie jej elementarne potrzeby są spełnione – co nie znaczy, że zawsze musi dostawać wszystko, czego zapragnie. Dzieci nie domyślają się, że między tymi dwiema rzeczami jest jakaś różnica, dlatego ważne jest, aby rodzice ją dostrzegali.

Najważniejszym i kluczowym kryterium jest zawsze „brak wyrzutów sumienia”. Im bardziej będzie Pani pewna, że córka otrzymuje wszystko, czego potrzebuje, tym lepiej uda się Pani odróżnić jej potrzeby od zwykłych życzeń i zachcianek. Jeśli jednak będzie się Pani oskarżać albo żyć w lęku przed konfliktami, spowoduje to jeszcze więcej konfliktów. Więcej niż normalnie byłoby konieczne.

Nie jest Pani jedyną matką, której trudno oddzielić własne potrzeby (bycia dobrą matką) od potrzeb dziecka. Ważne jest jednak, aby stopniowo zacząć tę różnicę zauważać. Mąż może Panią w tym wspierać i być partnerem do rozmowy, jeśli tylko unikniecie pokusy, żeby dyskutować o tym, co jest w wychowaniu „właściwe”, a co „niewłaściwe”, „słuszne” lub „niesłuszne”.

Książki dla rodziców z poradami na temat wychowania

Alfie Kohn Mit rozpieszczonego dziecka Stereotypy na temat wychowania książka
Alfie Kohn, Mit rozpieszczonego dziecka. Stereotypy na temat wychowania, książka.
Jesper Juul Twoje kompetentne dziecko książka dla rodziców o wychowaniu dzieci
Jesper Juul, Twoje kompetentne dziecko. Książka dla rodziców o wychowaniu dzieci.
Jesper Juul Twoja kompetentna rodzina drogi wychowania Książka poradnik dla rodziców
Jesper Juul, Twoja kompetentna rodzina. Nowe drogi wychowania. Książka, poradnik dla rodziców.

Kliknij na okładkę książki,

  • przeczytaj opis książki, opinie, fragmenty, cytaty i spis treści,
  • książki są dostępne jako e-booki (również PDF) oraz w wersji papierowej.

Artykuły Jespera Juula na temat wychowania

  1. Autorytet osobisty rodzica a poczucie własnej wartości. Artykuł Jespera Juula
  2. Co robić, kiedy dziecko chce spać tylko z ojcem? Spanie z dzieckiem, psychologia
  3. Dwuletnie dziecko nie chce spać. Co robić gdy dziecko budzi się w nocy i nie zasypia?
  4. Jak oduczyć dziecko spania z rodzicami? Czy dzieci powinny spać razem z rodzicami?
  5. Palec w buzi. Dlaczego moje dziecko zasypia z palcem w buzi?

* Tytuł i śródtytuły pochodzą od Redakcji.

© by Wydawnictwo MiND & FamilyLab Polska