» » » Wolne dzieci. Jak zabawa sprawia…

Wolne dzieci. Jak zabawa sprawia…

Peter Gray

Jak zabawa sprawia, że dzieci są szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i lepiej się uczą?

Dzieci potrzebują zabawy z innymi dziećmi bez nadzoru dorosłych. Tylko w takiej zabawie mogą nauczyć się radzenia sobie z emocjami, nawiązywania przyjaźni, rozwiązywania konfliktów i wielu, wielu innych umiejętności.

Zabawa spełnia bardzo ważną funkcję w rozwoju dzieci. Amerykański psycholog Peter Gray dowodzi, że jest ona naturalnym sposobem, w jaki dzieci uczą się, że nie są bezradne. W ten sposób zdobywają nowe umiejętności, radzą sobie z strachem czy złością, poznają możliwości swojego ciała, nawiązują przyjaźnie i znajomości, rozwiązują problemy.

Żeby jednak zabawa spełniała swoją funkcję, musi być wolna i pozbawiona nadzoru dorosłych. Tylko wtedy dzieci same mogą ustanawiać reguły, samodzielnie rozwiązywać problemy i zdobywać mnóstwo kompetencji społecznych.

Na tej stronie książka dostępna jest tylko w formie elektronicznej

Aby kupić książkę tradycyjną (papierową) przejdź do naszego sklepu na Allegro

26,00 

Wyczyść zaznaczenie
SKU: brak Kategoria:

Metryka • Rekomendacje • Cytaty

Książka Wolne dzieci Peter Gray patronaty
Patronaty medialne książki Wolne dzieci, Peter Gray.

Metryka książki

Peter Gray, Wolne dzieci. Jak zabawa sprawia, że dzieci są szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i lepiej się uczą?

Tytuł oryginału: Free to Learn. Why Unleashing the Instinc to Play Will Make Our Children Happier, More Self-Reliant and Better Students for Life

Tłumaczenie: Grażyna Chamielec

  • © Wydawnictwo MiND
  • Podkowa Leśna 2015
  • Wydanie I
  • 304 strony, oprawa miękka, 210 x 135 mm
  • ISBN 978-83-62445-52-3 (książka papierowa)
  • ISBN 978-83-62445-53-0 (e-book)

Opis

Zabawa odgrywa także wielką rolę w przyswajaniu wiedzy. Niestety, większość szkół tego nie docenia i nie wykorzystuje. Dzieci spędzają czas w ławkach, przygotowując się lub rozwiązując testy i bezwolnie wykonując polecenia nauczycieli. Pozostałą część dnia kradną im zajęcia dodatkowe i praca domowa.

W życiu współczesnych dzieci jest coraz mniej wolności i coraz mniej zabawy. W efekcie mamy wiele przemęczonych, zewnątrzsterowych i często samotnych dzieci, które zupełnie straciły zapał do nauki. W przyszłości będzie im trudno uwierzyć we własną sprawczość, rozwinąć odpowiedzialność i samodzielność. Rodzice powinni stwarzać dzieciom warunki i więcej okazji do swobodnej zabawy z innymi dziećmi, zaś nauczyciele w większym stopniu wykorzystywać wolność i naturalny dziecięcy instynkt uczenia się.

Cytaty z książki Wolne dzieci

Ten ogromny pęd do wiedzy i zdobywania nowych umiejętności nie znika w momencie, gdy dzieci osiągają wiek pięciu czy sześciu lat. To my go wyłączamy za pomocą systemu szkolnictwa, który opiera się na przymusie.

Szkoła uczy dzieci przede wszystkim i najskuteczniej jednej rzeczy: że uczenie się to praca, której należy unikać.


Moja praca doprowadziła mnie do nowych wniosków na temat optymalnych warunków uczenia się poprzez zabawę. Zrozumiałem, że gdybyśmy chcieli, moglibyśmy uwolnić dzieci od przymusowej edukacji i zorganizować ośrodki, w których wykorzystywałyby swoje zdolności do samokształcenia, nie tracąc jednocześnie radości dzieciństwa.

Prolog. Idź do diabła!

1. Co zrobiliśmy z dzieciństwem?

  • Półwieczny regres
  • Coraz więcej zaburzeń psychicznych wśród młodych ludzi
  • Ograniczanie wolności dzieci a zaburzenia psychiczne

2. Życie wypełnione zabawą

Dzieci w kulturach zbieracko-łowieckich

  • Autonomia, wspólnota, równość
  • Rodzicielstwo oparte na zaufaniu
  • Umiejętności praktyczne
  • Umiejętności i wartości społeczne
  • Samokontrola

3. Dlaczego szkoły są takie, jakie są?

Krótka historia edukacji

  • Rolnictwo a cele rodzicielstwa
  • Skutki feudalizmu i rozwoju przemysłu
  • Pierwsze szkoły religijne: indoktrynacja i trening posłuszeństwa
  • Jak szkoły zaczęły służyć państwu?
  • Rosnąca pozycja szkół i standaryzacja

4. Siedem grzechów głównych systemu edukacji obowiązkowej

5. Lekcje z Sudbury Valley

Wolna edukacja we współczesnym świecie

  • Prawdziwie demokratyczna szkoła
  • Szkoła jako instytucja edukacyjna
  • Jak wytłumaczyć sukcesy absolwentów szkoły Sudbury Valley?
  • Jak szkoła Sudbury Valley przypomina społeczność łowiecko-zbieracką?

6. Ludzki instynkt uczenia się

  • Uczące się zwierzę
  • Gotowość do zabawy
  • Ludzka potrzeba towarzystwa i dzielenie się pomysłami

7. Umysł nastawiony na zabawę

  • Moc zabawy ‒ cztery wnioski
  • Czym jest zabawa?
  • Zabawa przebiega według wymyślonych reguł
  • Zabawa jest grą wyobraźni
  • W zabawie umysł jest czujny, ale nie spięty
  • Potęga zabawy leży w jej błahości

8. Rola zabawy w społecznym i emocjonalnym rozwoju dzieci

  • Podwórkowe gry sportowe
  • Czego uczy socjodrama?
  • Bawiące się dzieci a Holocaust
  • Wartość ,,niebezpiecznych’’ zabaw
  • Coraz mniej empatii i coraz więcej narcyzmu
  • Co z grami wideo?

9. Nauka w grupach mieszanych wiekowo

  • Jak korzystają młodsze dzieci?
  • Jak korzystają starsze dzieci?

10. Rodzicielstwo oparte na zaufaniu

  • Trzy style rodzicielstwa
  • Dlaczego rodzice odchodzą od stylu opartego na zaufaniu?
  • Jak zbudować rodzicielstwo na zaufaniu?
  • Jaka będzie przyszłość edukacji?

Podziękowania

Przypisy

Coraz więcej zaburzeń psychicznych wśród młodych ludzi

Współczesne zmiany w podejściu do dzieci i mniejsze możliwości swobodnej zabawy odciskają swoje piętno na ich życiu. Na każdym osiedlu łatwo znaleźć dzieci podobne do przykładowego Evana.

Evan ma jedenaście lat. W ciągu tygodnia mama budzi go codziennie o 6.30, żeby zdążył się ubrać i szybko coś zjeść, zanim wyjadą do szkoły. Nie wolno mu pójść piechotą, nawet jeśli szkoła jest blisko i spacer mógłby być okazją do zażycia odrobiny ruchu, bo jego rodzice uważają, że to zbyt niebezpieczne. W szkole większość czasu spędza, siedząc nieruchomo, słuchając nauczycieli, rozwiązując testy, czytając to, co każą mu czytać, pisząc to, co każą mu pisać, i marząc o tym, co naprawdę chciałby robić.

Między lekcjami nie ma już półgodzinnej przerwy, ponieważ zapobiega to urazom wśród uczniów i chroni dyrekcję przed pozwami sądowymi. Za to nauczyciele starają się wygospodarować więcej czasu na przygotowanie dzieci do egzaminów. Także życie Evana po szkole jest dobrze poukładane − głównie przez jego rodziców − aby wyposażyć go w zrównoważony zestaw przydatnych umiejętności i nie dopuścić, by wplątał się w jakieś kłopoty.

W poniedziałki gra w piłkę nożną, we wtorki ma lekcje gry na pianinie, w środy chodzi na karate, a w czwartki uczy się hiszpańskiego. Po południu po obejrzeniu telewizji lub grze wideo spędza jeszcze kilka godzin na rozwiązywaniu zadań domowych. Każdego wieczora jego matka musi podpisać tak zwaną kartę pracy domowej, potwierdzając w ten sposób, że dopilnowała, by syn odrobił lekcje. W weekendy Evan bierze udział w meczach lokalnej ligi piłkarskiej, ewentualnie ma trochę czasu na zabawę z przyjaciółmi w domu któregoś z nich.

Jego rodzice chlubią się tym, że syn ma tyle zajęć, i podkreślają, że jest to jego wybór. Ich syn „lubi mieć co robić” i w ten sposób przygotowuje się do prestiżowej szkoły średniej, do której rodzice chcą go wysłać za siedem lat. Evan ma silny charakter, ale czasami przyznaje, że czuje się nieco zmęczony. Evan to przykład sukcesu rodziców.

Na tej samej ulicy mieszka także Hank, u którego zdiagnozowano ADHD. Chłopiec przyjmuje lek o nazwie Adderall, bez którego nie mógłby wysiedzieć w ławce szkolnej przez cały dzień. Dzięki temu radzi sobie na tyle dobrze, że przechodzi z klasy do klasy, ale efekty uboczne to utrata apetytu, nocne budzenie się i „dziwne” samopoczucie. Chłopiec mówi, że po tym leku nie czuje się sobą. Jego rodzice przyznają, że syn nie jest tak skłonny do zabawy ani wesoły jak przedtem, nie widzą jednak wyjścia: syn musi radzić sobie w szkole. Obawiają się, że bez tego narobiłby sobie zaległości.

Oczywiście, Evan i Hank to skrajne przypadki. Prawda jest jednak taka, że zbyt dużo dzieci cierpi w podobnych sytuacjach i ulega wypaleniu przed ukończeniem szkoły średniej, jeśli nie wcześniej. Oto cytat z artykułu w mojej lokalnej gazecie autorstwa osiemnastoletniego absolwenta szkoły średniej, który jest takim Evanem po siedmiu latach edukacji: „Byłem skoncentrowany na dobrych stopniach w szkole i przez ostatnie dwa lata nie spałem zbyt dużo. Każdego wieczora siadałem do pracy domowej, której odrobienie zajmowało mi pięć−sześć godzin. Dalsza nauka to ostatnia rzecz, na jaką miałem ochotę”.

W tym samym artykule inny osiemnastolatek, świeżo przyjęty na Harvard, opisuje stresujący ostatni rok szkoły średniej: musiał pogodzić ze sobą sześć fakultetów, zapasy sportowe, naukę gry na skrzypcach i kurs rysowania. Czuł się wypalony i potrzebował przynajmniej jednego roku przerwy, zanim zgłosił się na studia.

W Nowym Jorku dzieci idą do przedszkola w wieku czterech lat

Syn mojego najlepszego przyjaciela zaczął w zeszłym roku we wrześniu. Dwa tygodnie później przyjaciel zaczął dostawać listy z przedszkola z informacjami, że jego syn „ma problemy z przyswajaniem materiału”. Od tego czasu otrzymuje je regularnie, podobnie jak zaproszenia na spotkania z wychowawcą. Próbował poradzić sobie z problemem, ćwicząc z synem wymagany materiał w domu. Jednak wieczorem biedny dzieciak błagał, żeby pozwolić mu iść spać. Obaj – ojciec i syn – byli rozczarowani i mieli poczucie porażki.

***

Jak wygląda zdrowie psychiczne młodych ludzi dzisiaj w statystycznym porównaniu z przeszłością? Niestety, od pięćdziesięciu lat wzrasta częstość występowania zaburzeń psychicznych z powodu nadmiernego stresu.

Nie można tego tłumaczyć wyłącznie lepszą diagnostyką lub bardziej skrupulatnym leczeniem. Obserwuje się rzeczywisty wzrost liczby młodych ludzi cierpiących na zaburzenia psychiczne. Wiemy to dzięki standaryzowanym kwestionariuszom wypracowanym przez psychologów i psychiatrów, za pomocą których ocenia się problemy i zaburzenia psychiczne. Niektóre z nich wykorzystuje się od dziesięcioleci, a przeprowadzane z ich pomocą badania obejmują także młodych ludzi. W ten sposób możemy przyjrzeć się zmianom występowania konkretnych schorzeń na przestrzeni wielu lat.

Fragment książki

Peter Gray, Wolne dzieci. Jak zabawa sprawia, że dzieci są szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i lepiej się uczą? Wydawnictwo MiND 2015

Peter Gray

Amerykański psycholog badający procesy uczenia się u dzieci, profesor Boston College. Jego zainteresowania obejmują także psychologię ewolucyjną, biologię behawioralną i antropologię. Jest znanym krytykiem tradycyjnego modelu edukacji zbudowanego na przymusie, konkurowaniu, ocenach i testach. Prowadzi popularnego bloga Freedom to Learn na stronie internetowej magazynu naukowego ,,Psychology Today’’.

Więcej o autorze: Peter Gray, biogram

Parametry książki

Format:

książka papierowa, e-book

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Wolne dzieci. Jak zabawa sprawia…”