» » » Twoje kompetentne dziecko

Koszt wysyłki od 4,-zł. Darmowa wysyłka za zamówienie powyżej 200,-zł.


Twoje kompetentne dziecko

Jesper Juul

(1 opinia klienta)

Dlaczego powinniśmy traktować dzieci poważniej?

  • Czy właściwie rozumiemy nasze dzieci?
  • Czy umiemy w porę zauważyć ich problemy?
  • Jak możemy rozwinąć w nich poczucie własnej wartości i wiarę w siebie?
  • Jakim traktowaniem wzmacniamy je, a jakim osłabiamy?
  • Kiedy na wychowanie jest już za późno?

Współcześni rodzice często czują się bezradni wobec swoich dzieci. Są też zagubieni wśród porad wychowawczych, które mają sprawić, że ich pociechy staną się posłuszne i grzeczne.

Jesper Juul twierdzi, że dzieci wcale nie muszą być grzeczne. Zamiast tego powinny mieć zdrowe poczucie własnej wartości, wierzyć w swoje siły i nawiązywać dobre relacje z innymi. Stopniowo powinny także uczyć się odpowiedzialności za siebie, a w razie potrzeby także za innych.

Książka dostępna w formie papierowej lub elektronicznej (e-book)

28,00 

Wyczyść zaznaczenie

Metryka • Rekomendacje • Cytaty

Metryka książki

Jesper Juul, Twoje kompetentne dziecko. Dlaczego powinniśmy traktować dzieci poważniej?

Tytuł oryginału: Dit Kompetente Barn. PÅ Vej Mod Et Nyt Vӕrdigrundlag For Familien

Tłumaczenie z angielskiego: Beata Hellmann, Barbara Baczyńska

  • © Wydawnictwo MiND
  • Podkowa Leśna 2011
  • Wydanie I
  • 263 strony, oprawa miękka, 135 x 205 mm
  • ISBN 978-83-62445-02-8 (książka papierowa)
  • ISBN 978-83-62445-09-7 (e-book)

Opis

Najważniejsza książka cenionego duńskiego pedagoga i terapeuty, która wyjaśnia wpływ postępowania dorosłych na zachowanie i osobowość dzieci. Uwalania rodziców od przesądu, że istnieje tylko jeden właściwy sposób wychowania, uwalnia też dzieci od odpowiedzialności za życie dorosłych.

Cytaty z książki Twoje kompetentne dziecko

Uważam, że popełniamy kardynalny błąd, zakładając, iż dziecko nie rodzi się jako stuprocentowy człowiek.


Jestem przekonany, że większość z tego, co tradycyjnie rozumiemy pod pojęciem wychowania, jest zarówno niepotrzebna, jak i szkodliwa. Nie tylko odbija się negatywnie na zdrowiu psychicznym dzieci, ale przeszkadza też osobom dorosłym, uniemożliwiając ich rozwój.

Co więcej, nasze teorie pedagogiczne mają także destrukcyjny wpływ na relację dzieci z dorosłymi. Zamiast podważyć ich założenia, utrwalamy je, wprawiając w ruch błędne koło i zaburzając własne pojmowanie edukacji, resocjalizacji i polityki społecznej dotyczącej dzieci i ich rodzin.


Jak bardzo rodzice kochają swe dziecko? Do jakiego stopnia syn nienawidzi ojca? Jak bardzo córka złości się na matkę? Pytania te są ważne, ponieważ pomagają ludziom wyrazić prawdziwy ból.

Ja jednak nigdy nie spotkałem rodziców, którzy nie kochaliby swoich dzieci, ani dzieci, które nie byłyby przywiązane do rodziców. Spotkałem jedynie rodziców i dzieci, którzy nie umieli przekształcić tych uczuć w czułe, pełne miłości postępowanie.


Smutne jest, że im bardziej narusza się integralność danej osoby, tym bardziej stara się ona współdziałać ze sprawcą i podporządkowywać mu się. Dzieje się tak nie tylko w wypadku dzieci, ale również np. u kobiet żyjących z agresywnymi partnerami.

Klinicyści pracujący z dorosłymi ofiarami tortur zaobserwowali, że istnieje związek pomiędzy stopniem pogwałcenia czyjejś integralności fizycznej a poczuciem winy. Oczywistym celem tortur jest zniszczenie integralności psychicznej i fizycznej ofiary bez uśmiercania jej. Z punktu widzenia kata tortura odnosi skutek, gdy ofiara czuje się całkowicie winna tego, co się stało.


Nie wystarczy stwierdzić, że jakaś metoda wychowawcza „działa”. Musimy zbadać, dlaczego i jak działa. Musimy zacząć stawiać pytania o nasze postępowanie.

Musimy rozważyć ludzką i społeczną cenę, jaką płacimy i jaką płacą nasze dzieci, nasi klienci, pacjenci i inni członkowie społeczeństwa za to, co pozornie wydaje się skutecznym środkiem wychowawczym. Jeśli ceną jest poświęcenie czyjejś integralności, to jest ona zbyt wysoka.

Do polskiego Czytelnika

Podziękowania

Wprowadzenie

I. Wartości rodzinne

Rodzina jako struktura władzy

Definicje

  • Metody wychowawcze
  • Wiek buntu
  • Dojrzewanie
  • Bunt nastolatka
  • Ustalanie granic
  • Jednomyślność
  • Stanowczość
  • Konsekwencje
  • Sprawiedliwość

Demokratyczne interludium

  • Proces interakcji w rodzinie
  • Konflikt
  • Równość
  • Szacunek i akceptacja
  • Żądania
  • Społeczność jednostek o równej godności

II. Dzieci współdziałają!

  • Podstawowy konflikt
  • Współdziałanie
  • Integralność
  • Konflikt pomiędzy integralnością a współdziałaniem
    • Zaburzenia psychosomatyczne
    • Zachowania destrukcyjne i autodestrukcyjne

III. Poczucie własnej wartości a wiara w siebie

  • Definicje
  • Patrz na mnie, mamo! − Potrzeba bycia dostrzeżonym
  • Dostrzeganie i ocena
    • Dawanie dzieciom poczucia wartości
  • Niewidzialne dzieci
    • Dlaczego dzieci stają się niewidzialne?
    • Od niewidzialnego do widzialnego
  • Przemoc to przemoc
  • Poczucie własnej wartości u dorosłych

IV. Odpowiedzialność i władza

  • Definicje
  • Najtrudniejszy pierwszy krok
  • Odpowiedzialność i władza rodzicielska
  • Odpowiedzialność osobista u dziecka
  • Język osobisty
  • Odpowiedzialny, ale nie sam
  • Odpowiedzialność a usługiwanie

V. Odpowiedzialność społeczna u dziecka

  • Odpowiedzialność praktyczna
  • Przerost odpowiedzialności u dziecka
    • Samotna odpowiedzialność
  • Władza rodzicielska
    • Interakcja
    • Odpowiedzialne korzystanie z władzy rodzicielskiej

VI. Granice

  • Wyjście z roli
  • Wyznaczanie granic
  • Gdy wyznaczanie granic idzie w złą stronę
  • Granice społeczne
    • Granice społeczne dla starszych dzieci

VII. Nastolatek w rodzinie

  • Za późno na wychowanie dzieci
  • Poczucie straty u rodziców
  • Wzajemne relacje rodziców
  • Kto decyduje?
  • O krok od zwycięstwa

VIII. Rodzice

  • Różnice
  • Zarządzanie zespołowe
  • Partnerstwo a rodzicielstwo
  • Wzajemność oznacza szacunek

III. Poczucie własnej wartości a wiara w siebie

Poczucie własnej wartości i wiara w siebie to pojęcia często używane wymiennie. Jednak nie oznaczają one tego samego. Wydaje mi się istotne, byśmy zrozumieli różnice między nimi.

Od ponad trzydziestu lat rodzice i wychowawcy – szczególnie ci pracujący z dziećmi z tzw. problemami psychologicznymi i społecznymi – mają świadomość, jak istotne jest u nich poczucie własnej wartości, i czynią ogromne wysiłki, by poczucie to wzmocnić. Często ich wysiłki idą jednak w złym kierunku. Z kilku powodów: najczęściej zajmują się nie tą kwestią, co trzeba. Kiedy prawdziwym problemem jest u dziecka brak poczucia własnej wartości, oni skupiają się na wzmocnieniu jego wiary w siebie.

Dodatkowo ich wysiłki często przynoszą odwrotny skutek, bo w rezultacie poczucie własnej wartości u dzieci nawet się obniża. Ale nawet wtedy, gdy odnoszą sukces, często okazuje się on krótkotrwały. Po jakimś czasie niskie poczucie własnej wartości powraca często w obliczu stresu, gdy dziecko znajdzie się w dramatycznej lub potencjalnie autodestrukcyjnej sytuacji. Podobny mechanizm dotyczy, choć w mniejszym stopniu, także młodzieży i dorosłych. Odgrywa też pewną rolę w związkach uczuciowych i przyjaźniach.

Przyjęło się uważać, że nieustanne pochwały − szczodrze wykorzystujące słowa takie, jak „wspaniały”, „fantastyczny”, „wyjątkowy” − wzmacniają poczucie własnej wartości zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. W konsekwencji wiele osób rozwinęło rozdęte ego będące tylko marnym substytutem poczucia własnej wartości. Tak samo jak nadmiernie nadmuchany balon często pęka, tak i rozdmuchane ego może eksplodować pod wpływem najmniejszego nawet bodźca – na przykład złego świadectwa szkolnego lub zerwania z dziewczyną − wywołując u rodziców, przyjaciół i nauczycieli zdumienie i szok.

Definicje

Na przekonanie o własnej wartości składają się nasza wiedza o tym, kim jesteśmy, i doświadczenia z tym związane. Jest ono odpowiedzią na pytanie, jak dobrze znamy samych siebie oraz jak tę wiedzę wykorzystujemy. Poczucie własnej wartości można wyobrazić sobie jako filar, centrum, jądro.

Osoba o dobrze rozwiniętym poczuciu własnej wartości czuje się dobrze sama ze sobą, jest niezależna. Wewnętrzny głos zdrowego poczucia własnej wartości mówi: „Jestem w porządku, mam swoją wartość po prostu dlatego, że istnieję”. Natomiast osoby o niskim poczuciu własnej wartości zachowują się niepewnie, są krytyczne wobec siebie i często mają poczucie winy.

Aby opisać podstawy poczucia własnej wartości z innej strony, przywołajmy obraz rodziców spoglądających na swoje nowo narodzone dziecko, kiedy śpi. Przepełnia ich poczucie, że ta nowa istota ludzka jest wspaniała i cenna z racji samego istnienia. Większość rodziców potrafi to uczucie pielęgnować przynajmniej przez kilka tygodni od urodzenia dziecka.

Później zaczynają odczuwać potrzebę „poprawienia” swojego dzieła. Często potrzeba ta przesłania im pierwotny zachwyt aż do momentu, gdy dobro dziecka nagle zostaje zagrożone. Dopiero w obliczu groźby utraty swojego dziecka przypominają sobie, jak to jest kochać je dlatego, że jest, jakie jest.

Poczucie własnej wartości, bez względu na to, czy wysokie, czy niskie, to jeden z kamieni węgielnych naszego istnienia, chociaż przez całe życie ulega przemianom. Może zmieniać się zarówno jego jakość, jak i nasilenie.

Z kolei wiara w siebie jest miarą tego, do czego jesteśmy zdolni – w czym jesteśmy dobrzy i do czego mamy zdolności. Odnosi się do rzeczy, które potrafimy zrobić, i celów, które możemy osiągnąć. Wiara w siebie jest cechą raczej nabytą, zewnętrzną – choć nie powierzchowną.

Jak już wspomniałem, poczucie własnej wartości i wiara w siebie to dwie różne rzeczy. Nie można ich zrównywać, bo jedno nie zastąpi drugiego, ale są one ze sobą związane. Jeśli ktoś ma zdrowe poczucie własnej wartości, to rzadko kiedy cierpi na brak wiary w siebie. W przeciwną stronę jednak ta zależność nie działa!

Jeśli dziecko lub osoba dorosła z dobrze rozwiniętym poczuciem własnej wartości próbuje nauczyć się grać np. na fortepianie, ale przy tej okazji odkryje, że nie ma zdolności muzycznych, to zareaguje na to w sposób zrównoważony. Być może poczuje smutek z powodu konieczności zarzucenia marzenia czy ambicji muzycznych, ale będzie mogła wyrazić swoje rozczarowanie w kategoriach zdroworozsądkowych: „To po prostu nie dla mnie!”. Być może spojrzy na to obiektywnie i powie: „Po prostu nie mam zdolności muzycznych”.

Natomiast osoba o niskim poczuciu własnej wartości zareaguje bardziej dramatycznie. Powie np.: „W niczym nie jestem dobry!”. Dla takiej osoby niepowodzenie w nauce gry na fortepianie będzie nie tylko kwestią ograniczonych zdolności muzycznych, ale totalnym fiaskiem. Całe to doświadczenie uzna za negację własnej tożsamości. A przecież istnieje ogromna różnica pomiędzy niepowodzeniem w jakimś określonym przedsięwzięciu a byciem nieudacznikiem. Warto przy tej okazji pamiętać, że trudno jest nauczyć się czegokolwiek nowego komuś, kto uważa, że do niczego się nie nadaje.

Różnica między poczuciem własnej wartości a wiarą w siebie jest bardzo istotna. Nie ma nic złego w budowaniu czyjejś wiary w siebie, jeśli ten ktoś ma niskie poczucie własnej wartości. Ani rodzice, ani inne osoby dorosłe nie powinny zaprzestawać prób wzmacniania wiary w siebie u takich dzieci.

Ale istotne jest, byśmy wiedzieli, że wzmacnianie wiary w siebie nie doprowadzi do zbudowania poczucia własnej wartości.

To, jak zdolni się czujemy, nie podnosi naszej samooceny. Są to dwie odrębne rzeczy. Dobrze jest kształcić, rozwijać, wychwalać, oceniać, podbudowywać i wspierać zdolności ludzi do osiągania sukcesu – ale należy zadbać także o ich satysfakcję z bycia sobą.

Fragment książki "Twoje kompetentne dziecko"

Jesper Juul, Twoje kompetentne dziecko. Dlaczego powinniśmy traktować dzieci poważniej?, Wydawnictwo MiND 2011

Jesper Juul

Jeden z najsłynniejszych liderów przełomu we współczesnej pedagogice. Zawdzięczamy mu odejście od wychowania autorytarnego i permisywizmu.

Propaguje idee szacunku i współdziałania we wzajemnych relacjach z dzieckiem oraz dojrzałe przywództwo dorosłych.

Więcej o Jesperze Juulu oraz jego wszystkie książki: Jesper Juul - informacje o autorze i książki

Parametry książki

Format:

książka papierowa, e-book

1 opinia dla Twoje kompetentne dziecko

  1. Gosia

    Nie dziwię się, że ta książka jest legendą wśród rodziców, każdy rodzic powinien ją przeczytać, żeby pomóc sobie i swojemu dziecku.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.